Start  ›  Katedra  ›  Wiklerz oliwski Dawida Konarskiego z 1616 roku  ›

Wilkierz albo prawo do wszystkich dóbr i wsi oliwskich należące, w roku 1616 wydane. My brat Dawid Konarski z przejrzenia boskiego opat klasztoru oliwskiego, cysterskiego zakonu, diecezji włocławskiej.

Domyśliliśmy ze szczerej i uprzejmej ojcowskiej miłości i starania, tak nam, jako i miłym sukcesorem naszym, ku wiecznej pamiątce w pismo podać, cośmy tu chwale bożej, w zachowaniu starożytnej katolickiej rzymskiej wiary, naszemu i poddanych naszych dobru, i ku lepszemu porządkowi Oliwy, i przynależnych majętności, emphiteutów, także i poddanych by rozumieli, obiecując sobie, że przez to czasów przyszłych pokój, jedność, i dobre sąsiedztwo mocnie szczepione, fundowane i ugruntowane być może, i na potomne czasy zachowane. Pragniemy tedy, poddani i luźni pod klasztorem naszym osiadli, dobrowolnie i ochotnie przyjąć, i na potem nienaruszone, zachowanie, uczynkiem pełnić mają.

I. Naprzód aby się bogu stwórcy naszemu przystojna chwała oddawała, i poddani nasi przy tym zbawienie obmyślali, i o nie się pilnie starali, będą powinni z żonami i z dziatkami do starożytnego rzymskiego katolickiego kościoła apostolskiego, z wielką ochotą na zwykłe chrześcijańskie nabożeństwo chodzić, pod utratą majętności, imienia swego, żadnej inszej wiary nie powinni mieć, ani się jej trzymać.
II. Przy tym będą się z pilnością starać, aby powszechną modlitwę, to jest pacierz, pozdrowienie anielskie, wierze w boga, dziesięcioro bożego przykazania, i kościoła chrześcijańskiego przynajmniej, na pamięć umieli.
III. Zakazujemy też wszystkim naszym poddanym, albo pod nami osiadłym, i tym wszystkim, którzy prawem emphiteutycznym posiada, aby żadnego obcego kaznodzieja, protestanta, albo szkolonego na nasz grunt nie wodzili ku odprawianiu ich Erercitium Keligions, pod utraceniem ich majętności i prawa.
IV. Ponieważ się wiele niedbalstwa znajduje przy pospolitym zwyczaju, przeciwko przykazaniu kościoła świętego katolickiego, przeto stanowimy, i surowo przykazujemy, aby żaden dziecięcia swego nad osiem dni bez chrztu w domu nie chował, pod winą pięciu funtów wosku do kościoła. Powinien też każdy, co rok około Wielkanocy z grzechów swych spowiedź uczynić, i najświętszy sakrament ciała i krwi pańskiej przysiąc, pod winą dziesięciu funtów wosku kościołowi. Powinni też będą poddani nasi w każdą niedzielę i święto do kościoła chodzić, a z każdego domu przynajmniej gospodarz lub gospodyni z dziatkami i służebnymi, których w domu nie trzeba będzie, całej mszy świętej i kazania wysłuchać, pod winą jednego funta wosku. Do tego powinni będą w niedzielę i co święto dwa przysiężnych kościelnych przynajmniej w kościele być, aby jeden z tablicą powinności swoje odprawował, a drugi na tych bacznie miał, którzy niedbale do kościoła chodzą, i ich plebanowi objawił. Mie ma się żaden z poddanych ważyć święte sakramenty oprócz z dozwolenia od przełożonych i plebalnego gdzie indziej brać i używać, tylko do własnego swego pasterza, pod winą ośmiu funtów woski. Mie ma też żaden zażywać, tylko od własnego swego pasterza, pod winą ośmiu funtów wosku. Nie ma też żaden w niedzielę, albo w zakazane i opowiedziane święto, ręką, albo bydleń ciem, robić, albo kazać rąbać drwa, ani żadnej roboty czynić. Co my nie tylko o poddanych naszych, ale i o tych, którzy pod nami osiadłości mają, rozumiemy, i rozumiano mieć chcemy. Rozpoczyna się czas święta! O dwunastej godzinie w nocy, a kończy o się też o dwunastej w nocy, w tymże święcie; kto przeciw temu wytroczy albo wystąpi, pięć funtów wosku wyda.
V. Ponieważ też złość ludzka tak już urosła, że imię borze, jego przenajświętsze ciało, rany, i sakrament nieuszanowanie odnoszą. Przeto surowo zakazujemy, aby żaden imienia bożego, przenajświętszych ran pana i zbawiciela naszego, albo najświętszego sakramentu nie poszanowaniem jakim nie potykał, ani lżył, bądź to z rozgniewania, albo też ze złego nałogu. Przy tym aby bliźniemu swemu co złego nie czynił dni przeklinał, pod winą sześciu funtów wosku, ilekroć się to stanie, a na to zakazane, jako i kościelne ustawy, plebani bacznie mieć będą, albo komu zlecą, i takie występki dla egzekwowania panu wójtowi naszemu objawią.
VI.





















































































































































Początek strony.