Start  ›  Ulice  ›  Grunwaldzka  ›  Adolf-Hitler-Straße 537  ›

Zoppoter Straße 71.





Budynek został wzniesiony około 1870 roku. Początkowo służył jako zajezdnia tramwajów konnych (linia uruchomiona 23.6.1873). Parter stanowiła jedna 3-nawowa hala o nawach wydzielonych drewnianymi słupami, na piętrze znajdowały się mieszkania pracowników. W 1874 roku zawieszono kursowanie tramwaju konnego na trasie Oliwa-Wrzeszcz a w budynku zainstalowała się fabryka mydła. Tuż przed wybuchem I wojny światowej zaadaptowano budynek na zajezdnie tramwajów elektrycznych, które od 18.07.1908 roku kursowały z Oliwy do Jelitkowa. W okresie międzywojennym przez krótki okres mieściło się tu więzienie. Po wojnie przez dłuższy okres była tu zajezdnia WPKGG (Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Gdańsk – Gdynia) i baza transmisyjna TV, w tym czasie dokonano również podziału hali parteru na mniejsze pomieszczenia. W latach 80-tych XX wieku powstały tu mieszkania dla pracowników ZKM (właściciel: Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Gdańsk, ul. Jaśkowa Dolina 48, KW 28958), następnie mieszkania komunalne (właściciel: Gmina Miasta Gdańska, ul. Nowe Ogrody 8/12, KW 18540, działka 197/5).

Gdański Odział Dokumentacji Zabytków:
Budynek wolnostojący, usytuowany w północnej części Oliwy, we wschodniej pierzei ulicy, w narożniku ulic Pomorskiej i Grunwaldzkiej, z elewacją frontową zwróconą na północ.
Wzniesiony z cegły dwubarwnej, czerwonej i brązowej układanej w pary, na fundamencie ceglanym, nieotynkowany, ściany zewnętrzne wzmacniane ceglanymi pilastrami, ściany wewnętrzne na piętrze o konstrukcji muru pruskiego, układ konstrukcyjny parteru podłużny, trójtraktowy, stropy na piwnicami Kleina z płytą betonową nad halą i wyżej drewniane, w hali wsparte na drewnianych słupach, odeskowane i otynkowane. Więźba drewniana o konstrukcji kleszczowej wsparta na dwóch rzędach słupów. Dach kryty papą. W sieni i piwnicach posadzka cementowa, wyżej podłogi drewniane. Schody zewnętrzne kamienne, wewnętrzne drewniane, policzkowe.
Założony na rzucie wydłużonego prostokąta, dłuższym bokiem zwróconego do ulicy Pomorskiej, z głębokimi ryzalitami klatek schodowych od strony północnej, schody zabiegowe, bardzo kręte. Układ wnętrz zmieniony.
Bryła budynku podpiwniczona, 2-kondygnacyjna, o dolnej kondygnacji wysokości 4,6 m, pokryta dachem 2-spadowym o kalenicy równoległej do ulicy Pomorskiej.
We wnętrzu zachowana stolarka klatki schodowej i częściowo płycinowe 1-skrzydłowe drzwi do mieszkań na piętrze.
Budynek posiada instalację elektryczną, wodno-kanalizacyjną i gazową. Ogrzewanie piecami, częściowo etażowe.

ELEWACJE:
Elewacja północna 2-kondygnacyjna, podzielona lizenami na 12 jednakowych segmentów, w każdym takim segmencie pierwotnie było jedno okno zamknięte łukiem odcinkowym, w 5 i 6 osi od zachodu zachowane takie okna z żeliwną kratą. W pozostałych osiach okna o stolarce współczesnej. W II kondygnacji w każdym segmencie po 2 okna 2-skrzydłowe, o podziale 3-polowym, stolarka pierwotna. W osi zachodniej okna zamurowane. Wypełnienie trzeciego segmentu od zachodu i wschodu stanowią ryzality klatek schodowych, wschodni 2-, zachodni 3-kondygnacyjny. Ryzalit zachodni o odrębnym 4-członowym dachu 2-spadowym, wschodni 1-spadowym. W III kondygnacji ryzalitu zachodniego okrągły otwór licowany ciemniejszą cegłą. Podziału horyzontalnego wszystkich elewacji dokonuje profilowany w cegle o ciemniejszym odcieniu gzyms między kondygnacyjny oraz równomiernie rozmieszczone pasy ciemniejszej cegły.
Elewacja zachodnia i wschodnia szczytowe, 2-kondygnacyjne, 3-osiowe. Podziału wertykalnego elewacji dokonują 4 przypory, skrajne szersze, przypory wysokości 1,5-kondygnacji zamknięte odrębnymi daszkami z dachówki. W I kondygnacji widoczne zamurowane obecnie dawne wjazdy do zajezdni, wyjazdy zamknięte łukami odcinkowymi.

W dniu 16.01.1996 roku wpisany do rjestru zabytków pod nr 1139.

18.12.2004 - Dorota Abramowicz:
Budynki wymagają natychmiastowego remontu. Miasto nie dysponowało pieniędzmi na ich odnowienie - tak Jarosław Zieliński, były naczelnik Wydziału Budynków i Lokali UM w Gdańsku, tłumaczył konieczność sprzedaży XIX-wiecznej zajezdni tramwajów konnych w Oliwie.
Wpisaną do rejestru zabytków zajezdnię tramwajową przy ulicy Grunwaldzkiej 535/537 wraz z terenem wystawiono na przetarg 26 maja 1998 r. W lipcu kupiła ją Fundacja Edukacji Gospodarczej i Ekonomicznej "Pro Publico Bono" z Lublina, która planowała umieszczenie wewnątrz budynku kaplicy sakralnej z ośrodkiem rekolekcyjnym i pokojami gościnnymi. Fundacja obiecywała wyremontować obiekt w trzy lata.
Roboty budowlane oficjalnie rozpoczęto w dopiero w marcu 2000 r. Według dokumentacji położono m.in. sieć elektryczną i transformatorową.
- O sieci nic nie wiem - mówi jeden z byłych mieszkańców starej zajezdni. - Za to widziałem, jak dach rozwalali.
W zajezdni mieszkało 13 rodzin. Fundacja zobowiązała się do zapewnienia im lokali zastępczych. Część mieszkańców przeprowadziła się do baraku na zapleczu zajezdni.
- Nie widzieliśmy ani razu przedstawicieli fundacji - mówi proszący o anonimowość lokator. - Płacimy tylko czynsz za ten barak. Niemały, zimą sięgający nawet 800 zł.
Fundację wobec lokatorów reprezentuje administratorka, Teresa S. Kilka razy w tygodniu pojawia się w swoim biurze w baraku.
Dzwonię do drzwi biura. Otwiera mężczyzna. Pytam o kontakt z prezesem fundacji, Tadeuszem Koniuszańcem.
- Nie jestem upoważniony do udzielania informacji - mężczyzna zamyka mi drzwi przed nosem.
- To mąż administratorki - mówią lokatorzy.
Próbuję dodzwonić się do lubelskiej siedziby fundacji. Pod podanym adresem są jedynie mieszkania prywatne. Szukam w Lublinie Tadeusza Koniuszańca. Bezskutecznie.
Zajezdnia ogrodzona jest metalowym płotem. Na żółtej tablicy informacyjnej nie ma ani słowa o inwestorze i wykonawcy budowy.
Jedyną informację uzyskuję z dużego banneru, wiszącego na budynku. Agencja Nieruchomości Akme oferuje zajezdnię do sprzedaży.
Akme usiłuje sprzedać zajezdnię od dwóch lat. Dostaję telefon do Piotra Wysokińskiego, reprezentującego fundację "Pro Publico Bono".
- Niewiele powiem, zajmuję się jedynie sprzedażą obiektu - mówi pełnomocnik. - Właściciel w ostatnim czasie dokonywał drobnych remontów i zabezpieczał budynek przed zniszczeniem. Prawdopodobnie jednak przeliczył się z wydatkami i postanowił wystawić zajezdnię na sprzedaż. Nie jest to jednak łatwe, bo informacja o opiece konserwatora zabytków nad budynkiem bardziej przeszkadza, niż pomaga.
- Czy może mi pan podać cenę, za jaką fundacja chce sprzedać zajezdnię?
- Powiem tylko, że nie chcą na tym stracić. W końcu zainwestowano tu pieniądze...
- Tylko wojewódzki konserwator zabytków może coś z tym zrobić - słyszę w gdańskim urzędzie.
- Nie tylko, chociaż na pewno zajmę się tą sprawą - mówi dr Marian Kwapiński. - Nie można czekać, aż zabytkowy obiekt sam się rozpadnie. Podejmę działania, wykorzystując ustawę o ochronie zabytków. Uważam jednak, że również władze Gdańska powinny włączyć się w ratowanie zajezdni. W notarialnym akcie sprzedaży wyraźnie zapisano zobowiązanie fundacji do wykonania prac renowacyjnych w ciągu trzech lat. Termin minął i umowę można podważyć.
Można, ale tylko w sądzie. Na razie miasto Gdańsk prowadzi tylko jeden taki proces. Trwa on od lat.
- Wlecze się - mówi krótko jedna z urzędniczek referatu obrotu nieruchomościami.
Oby tylko zajezdnia wytrzymała.

Oferta z 2005 roku:
Powierzchnia: 1 870 m2
Cena całkowita: 2 300 000 zł
Cena za m2: 1 229.95 zł
Powierzchnia działki: 4 707 m2
Przedmiotem sprzedaży jest nieruchomość położona w Gdańsku Oliwie, przy ul. Grunwaldzkiej 535, 535A, 537, stanowiąca dwie działki zabudowane o łącznej powierzchni 4707 m2. Budynki A i B wpisane do rejestru zabytków. Plan miejscowy na tym obszarze obecnie nie obowiązuje. Dla opisu uwzględniony został podział:
CZĘŚĆ I - działka o powierzchni 1 500 m2, zabudowana: budynkiem A, produkcyjno - mieszkalnym o powierzchni użytkowej 1356,7 m2, dwukondygnacyjnym, usytuowanym wzdłuż ul. Pomorskiej. Obiekt z XIX w., jego stan techniczny wymaga remontu. Posiada pełną dokumentację dla remontu i modernizacji. Zostały częściowo wykonane roboty konstrukcji wewnętrznej i izolacji wodochronnej poziomej i pionowej. Ściany zewnętrzne wymagają uzupełnienia ubytków z zachowaniem zabytkowej fasady. Na terenie powyższej nieruchomości znajdują się przyłącza: wodno - kanalizacyjne, energetyczne, gazowe oraz telefoniczne.
CZĘŚĆ II- działka o powierzchni 3 207 m2, zabudowana: budynkiem B, mieszkalnym o powierzchni użytkowej 516,3 m2, przewidzianym do modernizacji z zachowaniem zabytkowego charakteru ścian zewnętrznych. Składa się on z trzech segmentów, dwa z nich posiadają 2 kondygnacje pełne z poddaszem, a jeden 1 kondygnację mieszkalną i strych. Podpiwniczony w części. Posiada instalację wodno - kanalizacyjną oraz elektryczną. Ogrzewanie piecami na opał stały - budynkiem C, parterowym, o charakterze prowizorycznym (konstrukcja drewniana, płaski dach dwuspadowy). Obiekt przeznaczony do rozbiórki. W tej części nieruchomości przewidziane są miejsca postojowe dla samochodów.
Teren zlokalizowany jest przy skrzyżowaniu Al. Grunwaldzkiej (oś komunikacyjna Trójmiasta) z ul. Pomorską prowadzącą do plaży w Jelitkowie i Dolnego Sopotu (korty tenisowe, molo, Grand Hotel). Ul. Opacka przechodząca następnie w ul. Spacerową prowadzi przez Trójmiejski Park Krajobrazowy do obwodnicy Trójmiasta. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się przystanki komunikacji miejskiej (tramwaj, autobus) oraz PKP (stacje Szybkiej Kolei Miejskiej - Gdańsk Oliwa i Gdańsk Żabianka).

W 2007 roku fundacja odsprzedała obiekt spółce ”Easy.pl”, należącej do Krzysztofa Mielewczyka. Spółka zamierzała adaptować budynki na cele hotelowe, jednak wkrótce cała posesja została wystawiona na sprzedaż i nadal czeka na kupca.

22.07.2010:
Pomorski konserwator zabytków chce wywłaszczyć budynek dawnej zajezdni tramwajowej w Gdańsku Oliwie.
Budynki na skrzyżowaniu ul. Pomorskiej z al. Grunwaldzką od początku lat dziewięćdziesiątych stoją puste. Niegdyś znajdowała się tam zajezdnia, wybudowana w XIX wieku na potrzebę tramwajów konnych.
- Uważam, że te budynki zasługują na to, żeby coś z nimi zrobić - napisał na swoim blogu smokwaw, użytkownik MM, który zgłosił budynki starej fabryki mydła i dawną zajezdnię tramwajów konnych do naszej akcji "Ale obciach".
- Budynek, mówiąc kolokwialnie, straszy - mówi nam Marcin Tymiński, rzecznik prasowy Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku. - Jeśli właściciel nie zacznie coś z nim robić, my rozpoczynamy procedurę wywłaszczeniową. Mamy nadzieję jednak, że rozpocznie działania, by go zagospodarować - dodaje.
Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w środę przeprowadził kontrolę budynków, z której jednoznacznie wynika, że zajezdnia jest w opłakanym stanie. Jej właścicielem jest Krzysztof Mielewczyk, właściciel firmy Easy. pl i mąż senator PiS, Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk. Od 2007 roku, gdy kupił zajezdnię od Fundacji Edukacji Gospodarczej i Ekonomicznej Pro Publico Bono, nie zrobił nic, by ją zagospodarować.
W Polsce bardzo rzadko zdarza się, by odebrano komuś zabytek. Jednak prawo jednoznacznie daje taką możliwość. Gdyby pomorskiemu konserwatorowi udało się wywłaszyć zajezdnię, byłby to na pewno ewenement w skali kraju.
- Jednak wolelibyśmy, by to inwestor wreszcie rozpoczął działania, bo budynek jest położony przy najważniejszej gdańskiej ulicy - kontynuuje Tymiński. - Chcemy z tego korzystać, nie tylko w przypadku dawnej zajezdni tramwajowej, ale także innych budynków. Będziemy udoskonalać nasze działania - zapewnia.
W dawnej zajezdni tramwajowej nadal mieszkają trzy rodziny, mimo iż budynki grożą zawaleniem.

W dniu 10.07.2011 roku w nocy w walącej się zajezdni wybuchł pożar obejmujący budynki nr 535 i 537.
Niezależnie od przyczyn pożaru, możemy stwierdzić, że właściciel dopuścił się po prostu zbrodni na tym zabytku, nie remontując, nie zabezpieczając – mówi rzecznik WKZ Marcin Tymiński. Właściciel wiedział od początku, że ma taki obowiązek, niestety wolał wykorzystywać wszystkie możliwe kruczki prawne aby odwoływać się od decyzji jakie wydawał Urząd Ochrony Zabytków, żeby nic przy tym obiekcie nie robić – dodaje Tymiński.

Fotografie dokumentujące stan zajezdni w 2011 roku

Następny pożar w dniu 23.03.2012 roku.

04.2012: OtoDom (w dalszym ciągu na sprzedaż):
Powierzchnia: 4 707 m2
Cena: 6 000 000 PLN - 1274,70 PLN / m2
"Nieruchomość położona w Gdańsku Oliwie przy skrzyżowaniu Al. Grunwaldzkiej z ul. Pomorską bezpośrednio w ciągu głównej osi komunikacyjnej Trójmiasta i jednocześnie przy jednej z tras wylotowych do Obwodowej. Na nieruchomość składają się dwie zabudowane działki o łącznej powierzchni 4707 m2. Obiekty o powierzchni 1807 m2 usytuowane na działkach są pozostałościami zabytkowego zespołu dawnej fabryki mydła (później zajezdni tramwajów konnych). Obecnie na działkach zlokalizowane są dwa budynki: budynek produkcyjno-mieszkalny (A) o powierzchni użytkowej 1356,7m2 oraz dom mieszkalny (B) o powierzchni użytkowej 516,3m2. Budynki te wpisane do rejestru zabytków. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się Park Oliwski. Teren świetnie skomunikowany (przystanki komunikacji miejskiej - tramwaj, autobus - oraz SKM i PKP. Właściciel stworzył koncepcję zlokalizowania na bazie zabytkowej zabudowy obiektu hotelowo-konferencyjnego, która uzyskała pozytywną opinię Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku. Obecnie trwa procedura zmiany obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

06.2012:
Krzysztof Mielewczyk sprzedał swoje udziały w spółce Easy.pl, która jest właścicielem nieruchomości Jackowi Foltarzowi. Szefem firmy nadal jest Adam Filipowicz.

21.08.2012 (trojmiasto.pl):
Minister Kultury nie skreśli z rejestru zabytków Zajezdni Tramwajów w Oliwie. W kwietniu taki wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego złożył obecny właściciel zaniedbanego zabytku.
Wniosek o skreślenie z rejestru zabytków Zajezdni Tramwajów Konnych w Oliwie przy al. Grunwaldzkiej 535-537 wpłynął w kwietniu do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Złożyła go spółka Easy.pl, która jest właścicielem zabytku. Zgodnie z procedurą wniosek został przekazany do Narodowego Instytutu Dziedzictwa (NID). Właśnie na opinie tej instytucji powołuje się ministerstwo w uzasadnieniu.

04.04.2016 (trojmiasto.pl):
Dawna zajezdnia tramwajowa, która od lat straszy u zbiegu ulicy Pomorskiej i al. Grunwaldzkiej ma nowego właściciela. Firma, która wybudowała w okolicy dwa biurowce, analizuje, jaka funkcja zabudowy byłaby najlepsza dla tej działki.
[...]
- Z uwagi na przeszłość nieruchomości, jej sytuacja jest bardzo skomplikowana. Kolejne działania wymagają głębokiego zastanowienia z naszej strony - wyjaśnia Alicja Kozakiewicz, członek zarządu firmy Idea Invest, która jest nowym właścicielem obiektu.

18.08.2017 (trojmiasto.pl):
Do końca sierpnia potrwają prace porządkowe, a także rozbiórka jednej z werand na terenie zrujnowanego zespołu starej zajezdni tramwajów konnych. Zlecił je nowy inwestor, który jesienią chce ogłosić, w jaki sposób zamierza zagospodarować zabytek.
[...]
Pierwsze pomysły zakładały stworzenie w tym miejscu zespołu hotelowego. Inwestor otrzymał zgodę konserwatora na te plany, które jednak nigdy nie zostały zrealizowane. W 2012 Krzysztof Mielewczyk odsprzedał swoje udziały w spółce Easy.pl osobie niezwiązanej z firmą. Obecnie właścicielem jest firma Idea Invest. Stan budynków jest tragiczny, gdyż w 2011 i 2012 roku wybuchały w nich pożary, sprawców nie wykryto.




M. Kilrski, F. Mmuszka, J. Stankiewicz, Oliwa (wykaz zabytków wg stanu z grudnia 1956 r.), Gdańsk 1957.


Dawna zajezdnia tramwaji konnych widziana ze skrzyżowań ulic Grunwaldzkiej, Pomorskiej i Opackiej. Fot. z 11.11.1982 roku.
GODZ Gdańsk.


Podwórko widziane od strony ul. Grunwaldzkiej w kierunku torów kolejowych. Lata 80 XX wieku.
GODZ Gdańsk.


Szczyt budynku od strony torów kolejowych. Fot. z 11.11.1982 r.
GODZ Gdańsk.


Szczyt budynku od ul. Grunwaldzkiej. Fot. z 11.11.1982 r.
GODZ Gdańsk.




Zajezdnia widziana od strony ul. Pomorskiej. 1993 r.
Fot. z www.facebook.com - Marek Jucewicz.


Zrujnowany budynek zajezdni w marcu 2011 r.
Wikipedia.


 Książka adresowa gminy Oliwa z 1916 roku.
Zbiory prywatne.



 Książka adresowa z 1927 roku.
Zbiory Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej.


Książka telefoniczna z 1937 roku.
Zbiory TPG Strefa Historyczna WMG.



 Książka adresowa z 1937-1938 roku.
Zbiory prywatne.



 Książka adresowa z 1939 roku.
Zbiory prywatne.



 Książka adresowa z 1940-1941 roku.
Zbiory TPG Strefa Historyczna WMG.








Niewykonane plany z 2008 roku.
Internet.



Plany z lat 80 XX wieku.
GODZ Gdańsk.




Początek strony.